Będe tu...
Dlaczego ?
Będe tu czekał...
Po co ?
Będe tu czekał... na Ciebie ... więc...
Jeśli tu dotrzesz...
Znajdziesz mnie...
Obiecuję...


*Księga Gości*

* Dodaj wpis *
* Zobacz*




*Archiwum*

2010
styczeń
2009
listopad
październik



*Linki*

Godne blogi :
HoLLy
JustQL



 



























Defekty...
nie miało być słabości...
są kobiety,fajki i procenty


a no i astma:/
odin 2010-01-31 11:43:01
skomentuj (1)
Wróciwszy...
Nie będe opisywał sylwestra bo to nie mieści się w normach obowiązujących na świecie :)
Nie będe opisywał co robiłem codziennie bo to jest nauka i picie alkoholu w ilościach sporych

ale pokaże wam co ostatnio czyt. wczoraj dostałem na początek troche się przeraziłem ale...

Hodowla mężczyzn




Pierwszy dzień w domu
Nowy mężczyzna w domu to radość dla kobiety, ale i nowe obowiązki. Nie można zapominać o tym, że często nie znamy rodowodu, ani nawet poprzedniej właścicielki naszego nowego pupila. Nie wiemy, jak był traktowany i jakie ma nawyki. Na wszelki wypadek nie należy wykonywać zbyt gwałtownych ruchów, lepiej też unikać podnoszenia głosu, bo może się skulić, schować za szafę i trzeba będzie włączyć odkurzacz żeby go wypłoszyć. Dlatego już od progu przemawiamy do niego łagodnym, acz stanowczym głosem. Układamy na kanapie, głaszczemy po głowie (ostrożnie, bo może nieprzyzwyczajony) i pozwalamy mu zatrzymać paletko, by czuł zapach z poprzedniego domu. Pierwsza noc jest zazwyczaj najtrudniejsza, ponieważ może pochlipywać i piszczeć, ale musimy wykazać się konsekwencją i nie brać go od razu do swojego łóżka, żeby się nie przyzwyczaił.




Złe nawyki
Już po kilku dniach pobytu nowego mężczyzny w domu orientujemy się pobieżnie, jakie ma nawyki. Najczęściej przywiązuje się do miejsca, na którym spędził pierwszą noc, czyli kanapy i tam zalega w pozycji horyzontalnej. Często z pilotem od telewizora w dłoni. Czasem z gazetą, sporadycznie z książką. Ponieważ mało mówi, mogłoby się wydawać, że myśli, ale najczęściej okazuje się, że to tylko złudzenie. Gdy czuje głód, opuszcza legowisko i buszuje po kuchni. Wtedy najlepiej być w domu i szybko zrobić mu coś do jedzenia. W przeciwnym razie w kuchni zastaniemy wypiętrzone grzbiety brudnych naczyń, pod stopami lepkie substancje, a wszystko posypane zgrzytającym cukrem i okruszkami chleba. W lodówce natomiast puste kartony po mleku. W żadnym wypadku nie wolno wtedy bić mężczyzny. Bo ucieknie.




Karmienie
Karmienie mężczyzny zwykle nie jest zbyt skomplikowane i nawet średnio zdolna kulinarnie kobieta udźwignie ten ciężar, w niektórych przypadkach również i związane z tym koszty. Nie należy się też stresować opinią mężczyzny na temat smaku podawanych dań, bo i tak żadna z nas nie potrafi gotować tak, jak jego mamusia. Podajemy zatem cokolwiek, byle było ciepłe, ponieważ on i tak nie oderwie oczu od gazety lub telewizora. Podobno znane są przypadki, że udało się nauczyć mężczyznę, żeby kanapki jadł nad talerzem i nie w łóżku oraz nie podjadał z rondla, ani też nie gryzł całego pęta kiełbasy jak barbarzyńca, ale informacje te nie zostały potwierdzone naukowo. Jedno jest pewne - mężczyzna lubi dostawać jeść regularnie i szybciej się wtedy oswaja.




Pielęgnacja - ubieranie
Pielęgnacja mężczyzny wymaga wielu starań i nieustannego nadzoru. Nikt, kto jeszcze nie hodował w domu mężczyzny, nie zdaje sobie sprawy, jaki obowiązek bierze na swoje barki zarówno w dni robocze jak i w święta. Pierwszorzędną sprawą jest skompletowanie nowej garderoby. W przeciwnym wypadku mężczyzna nie porzuci rozciągniętego podkoszulka i wypchanego na kolanach dresu. No chyba, że się na nim rozpadną ze starości. Potem już tylko trzeba podsuwać mu rano gotowy zestaw do ubrania, prać, czyścić, prasować, przyszywać guziki, zestawiać kolory i chwalić, że świetnie wygląda. I bywa, że jedynym znakiem uznania za pielęgnacją mężczyzny jest odcisk obcej szminki na jego kołnierzyku.




Pielęgnacja - higiena
Są mężczyźni, którzy boją się wody jak ognia, ale takich na szczęście można wyczuć na odległość. Pozostali uwielbiają się chlapać w łazience godzinami. Co za tym idzie, musisz zaakceptować (bo jeszcze nikt nie wymyślił na to sposobu) permanentnie podniesioną deskę, brudną wannę, zachlapania w promieniu 5 metrów, niezakręconą pastę, wodę w mydelniczce i zdeptany na podłodze, twój osobisty biały ręczniczek. W skrajnych przypadkach, dzięki wieloletnim wysiłkom, można przyuczyć mężczyznę do obcinania paznokci u nóg. Co prawda zrobi to na podłogę, ale twoje łydki po spędzonej wspólnie nocy nie będą wyglądały jak po walce z bengalskim tygrysem. p



Pielęgnacja - kosmetyki
Zazwyczaj mężczyźni niechętnie używają kosmetyków, ale piankę do golenia i dezodorant podbierają z twojej półki, a do tego bezczelnie pyskują, że ma za bardzo kwiatowy zapach. Często idą dalej i podłączają się również do szamponu i odżywki, pasty i płynu do płukania ust. To jest irytujące, ale jeszcze nie naganne. Niepokoić się trzeba, kiedy ubywa brokatowego pudru, szminki, a zwłaszcza kiedy zauważasz, że ktoś chodził w twojej koronkowej bieliźnie...


Zdrowie
W przypadku mężczyzny nawet najlżejsze przeziębienie lub katar mogą być niebezpieczne i brzemienne w skutki. Nie dla niego oczywiście, tylko dla nas. Wystarczy stan podgorączkowy albo lekkie skaleczenie i mamy w domu rozhisteryzowaną, konającą ofiarę, która wymaga od nas wysoko wyspecjalizowanej opieki medycznej i psychoterapii, oraz zapewnień, że na pewno nie umrze. Nadludzkim wysiłkiem woli i cierpliwości musimy jakoś przeżyć te erupcje hipochondrii i wyzbyć się jakichkolwiek złudzeń, że gdy my będziemy umierać w malignie na zapalenie płuc, ktoś poda nam szklankę wody. W sytuacji naszej choroby on przyjdzie i zapyta "a co dzisiaj mamy na obiad?".


Ruch
Oprócz wąskiej grupy fascynatów czynnego wypoczynku, mężczyzna, tak jak kot, potrafi przyjemnie przeżyć życie, nie opuszczając zamkniętych pomieszczeń. Nie licząc krótkiego dystansu "do" i "z" samochodu. Będzie się wił jak diabeł pod kropidłem, gdy spróbujemy namówić go na spacer. Gotów jest wtedy nawet wziąć się za jakąś pracę domową i lepiej nie stawać mu w tym na przeszkodzie. Ostatnią deską ratunku, żeby utrzymać jego i siebie w kondycji, jest sprowokowanie aktywności seksualnej. To nam rozwiąże kwestie jogi, aerobiku, gimnastyki artystycznej, hiperwentylacji i drenażu limfatycznego. Sposób domowy - tani i zdrowy.


Mnożenie
Ukoronowaniem wzorowej hodowli jest uzyskanie zdrowego potomstwa. Tu nie można popełnić częstego błędu czekając, aż mężczyzna sam się rozmnoży, ani też żywić nadziei, że wzbogacenie hodowli o drugiego mężczyznę rozwiąże tę palącą kwestię. Otóż nie rozwiąże, najwyżej się pozagryzają. A zatem pamiętajmy, że w rozmnażaniu mężczyzny musimy mu pomóc i odegrać w tym kluczową rolę. Jedyne, co mężczyzna powinien samodzielnie mnożyć, to środki na wychowanie potomstwa.


Kontrola
Kiedy nacieszymy się już naszym mężczyzną, a on oswoi się z nami i zacznie ufnie jeść z ręki, możemy zacząć delikatnie wypuszczać go z domu. Najpierw tylko do pracy, potem do mamusi na obiad, a za dobre sprawowanie nawet na piwo z kolegami. Ale trzeba być czujnym. Wprawdzie nie można go przykuć do kaloryfera, ani wszędzie mu towarzyszyć, ale, od czego mamy komórki. Jak ma czyste sumienie i kocha, to sam się melduje średnio co godzinę, przynajmniej SMS-em. Martwić się należy, gdy za długo "abonent jest czasowo niedostępny". Wtedy trzeba przykrócić smycz, bo byłoby wielkim marnotrawstwem, gdyby naszego wypielęgnowanego ulubieńca używała jakaś flądra. I to za nasze pieniądze.


Tresura
Prędzej wielbłąda przeprowadzisz przez ucho igielne, niż nauczysz czegoś mężczyznę. Tresura powinna odbywać się w wieku szczenięcym i jeśli została zaniedbana w rodzinnym gnieździe, to nie mamy żadnych szans, żeby to zmienić. W wypadku braku elementarnych zasad dobrego wychowania, najlepiej po prostu zmienić egzemplarz na inny. Nie usypiać!!! Można przecież oddać w dobre ręce irytującej nas od dawna koleżanki, zostawić w schronisku wysokogórskim, bądź porzucić w lesie na parkingu.


Czas wolny
Mężczyznę nabywamy w przekonaniu, że wypełni nam przyjemnościami nasz czas wolny. I tu następuje duże rozczarowanie, gdyż okazuje się, że w związku z posiadaniem mężczyzny nie mamy już czasu wolnego. Raczej pozostaje nam zorganizować jego czas wolny, żeby nie zgnuśniał do reszty. Niektóre optymistki odnajdują się, oglądając transmisje sportowe, lepiąc samolociki, albo przekopując ogródek jego rodziców. Pesymistki biorą drugi etat, prace zlecone i robią błyskotliwe kariery.  



Posłuszeństwo
Mężczyźni nigdy nie słuchają tego, co się do nich mówi. Mają co prawda dwoje uszu, ale jedno z nich służy do wpuszczania naszych słów, drugie natomiast do natychmiastowego ich wypuszczania. Jeśli czasem wydaje się nam, że słuchają naszych wywodów w skupieniu na twarzy, to niechybnie boli ich brzuch, albo muszą niezwłocznie udać się do toalety. Dlatego próby obarczenia ich nawet pozornie prostymi obowiązkami, takimi jak zrobienie podstawowych zakupów, wyrzucenie śmieci lub podlanie kwiatka podczas naszej nieobecności, nie mają najmniejszego sensu i powodują w nas samych niepotrzebną irytację.


Sztuczki
Jeżeli trafił nam się mężczyzna o wesołym i skorym do zabawy usposobieniu, mamy szansę nauczyć go paru sztuczek, które ułatwią nam nieco życie. Na przykład wracanie do domu na telefoniczne zawołanie, celność przy korzystaniu z toalety, umiejętność wrzucania brudnej bielizny do wnętrza pralki, aportowanie dóbr materialnych, oraz używanie ze zrozumieniem słów - "proszę", "przepraszam" i "dziękuję". Ot, taka edukacyjna zabawa. Na efekty trzeba długo czekać, ale nie zaszkodzi spróbować.


Własny kąt
Bardzo ważne, żeby mężczyzna miał w domu swoje miejsce, gdzie mógłby się schować i nie plątać się nam pod nogami. Najlepiej własny pokój z biurkiem pełnym nietykalnych świętości, ryczącym telewizorem nietykalnych legowiskiem, gdzie mógłby drzemać, udając, że ciężko pracuje. Pamiętajmy, że nie wolno nam tam wchodzić bez potrzeby i bez pukania. Zresztą byłby to duży szok dla naszego poczucia estetyki i porządku. Wkraczamy tam tylko w ostateczności, kiedy zaczyna brzydko pachnieć w mieszkaniu. Najlepiej w skafandrze do utylizacji radioaktywnych odpadów.


Mężczyzna w łóżku
Nieuniknione, że raczej prędzej niż później mężczyzna będzie się wpychał do naszego łóżka. Wślizgnie się od ściany, odepchnie łapami i zrzuci nas w nocy na podłogę, a wcześniej ściągnie z nas kołdrę. Jeśli jakimś cudem nie damy się zrzucić, uczepi się nas jak ośmiornica, przygniecie całym ciężarem i będzie chrapał prosto do ucha. Właściwie nie ma na to sposobu, ale pewnym pocieszeniem jest fakt, że mężczyzna wydziela bardzo dużo ciepła i można zaoszczędzić na ogrzewaniu w okresie jesienno - zimowym.


Zabawki
Mężczyzna najbardziej lubi bawić się "w doktora". Niestety, jak we wszystkim, nie zna umiaru, a my nie zawsze mamy ochotę mu w tym towarzyszyć, bo mamy swoją pracę i potrzebę przespania choćby sześciu godzin na dobę. Dlatego też, żeby się nie nudził, albo nie szukał innego towarzystwa, trzeba mu pozwolić bawić się jego ulubionymi zabawkami. Nowym samochodem, motorem, kinem domowym, albo monumentalnym sprzętem grającym, w najlepszym wypadku najnowszą komórką z internetem i wodotryskiem. Ważne, żeby się czymś zajął, a my w tym czasie bawimy się w naprawiacza kranów, elektryka, stolarza, kucharkę, zaopatrzeniowca... itd. itp.


Sam w domu
Zdarza się tak, że musimy pilnie wyjechać na parę dni i zostawić mężczyznę samego w domu. Wtedy zabezpieczamy, co tylko się da. Kwiatki wynosimy do sąsiadów, papugi do przyjaciółki, a oszczędności do banku. Zostawiamy pełną lodówkę i ogarnięte mieszkanie, żeby mu było przyjemnie. Wracając zastajemy kosmiczny bałagan i pustą lodówkę. Oddychamy z ulgą, bo jeśli byłoby posprzątane, to znak, że albo wcale nie spał w domu, albo ktoś mu pomógł zacierać ślady wiarołomstwa.


dziewczyny macie jednak na bani ! cięta riposta już w drodze !


odin 2010-01-21 11:45:01
skomentuj (3)
Żart tygodnia
x: puk puk !
y: kto tam?
x: pukmistrz :)
odin 2009-11-12 18:27:35
skomentuj (0)
I am awesome ! ;]
Drogi blogasku... wiem że Cię zaniedbałem ostatnio ale było to spowodowane zebraniem myśli oraz brakiem czasu. A więc tak może zacznijmy spokojnie... ALE TEN CZAS BYŁ HARDCOROWY!

Uno. Halowin. Jaaaaaaaaaaaaaa tzn. on czyli Pejs rozwalił impreze strojem sumo taki wiecie do walk hahahah na niby jak on się nadmuchał, był tak wielki że przez framuge nie mógł swobodnie przechodzić ;D. Ogólnie to ta impreze odbyła się w kwadracie i była rzeź. Poczatek imprezy to byłem w szoku oczywiście bo zajarany ja pędzel wpadam do baru a tam Pani Gosi nie ma ;(. Jaki ja byłem strasznie załamany, jaki ja byłem smutny... ale poszło kilka kolejek i mi się lepiej zrobiło ;D. Może szybko przedstawie ekipe która tam była przebrana abyscie wiedzieli kim kto był: Perez - Dżihad i hesbolah na całego, Pejs - sumo. Gosia - Anioł Ciemności, Patryk - Chirurg plastyczny od piersi, Papi - był Ashero małpką, Ja - Król buziaczków no i oczywiście Daddi ;D hahah.


P.s tekstem tej imprezy było Who's your dady ? i jak dziewczęta ktoś się was zapyta to macie odpowiadać U are my daddy lub jak mnie nie ma Odin is my Daddi ;D

no i po imprezie przyszedł czas na kaca... a następnie na rozkminki tygodniowe a następnie na oczekiwanie na następny kwadrat ;D

może coś o tych rozkminkach bo ostatnio często słyszę że jestem Potworem przez moje zachowanie w klubach a to wcale nie jest tak!!!

no więc jak się często zdarza w życiu możemy zaobserwować magiczne zjawisko. Oczywiście nie chodzi mi tu o żadną iluzję czy też sok z gumi jagód. Chodzi mi o to że pary damsko męskie są dwoma biegunami czyli albo przystojny facet i laska ą ę poniżej normy lub bogini i jakiś dosłowny nerd. Przedstawie to od tego drugiego przypadku... więc... idzie sobie taki kolo na impreze wyżłopie kilka głebszych i wali na podryw i to bez ani jednego zachamowania do tych ładnych do tych brzydkich bo i tak ma w dupie to że większość lasek da mu kosza bo i tak jest obrzydliwy. Przecież gorzej być nie może !. No ale czasem taki samobójca podejdzie do tej pięknej laski a ta okaże mu zainteresowanie i stanie się cud i będą parą. Teraz pytanie czemu tak jest? Wiadomo nerd ma wyjebongo i wali kamikadze ale czemu piękności godzą się na takiego typa ? Proste! bo okazuje im zainteresowanie. Najczęściej tacy kolesia jak ja Awesome ;D mają all w dupie i nie podejdą do laski bo po co to wkońcu oni są Zajebiści i to laski mają do nich podchodzić i zaczynać gody! ;D Więc ja łamię tą zasadę i wyrywam wiele dziewczyn na imprezach okazując im zainteresowanie oraz broniąc ich od smutnej przyszłości z frajerem. Podsumowując nie jestem Potworem ;D!

no i wtedy przyszła kolejna sobota już nie będe was zanudzał jak dobrze się bawiłem na Funkowym underground session. przejde odrazu do sedna teraz troche matematyki ;D. liczmy ;D: przed klubem 0,7 z Perezem na 2 + 0,5 na 3 na drogę ja Perez i Papi + 0,5 na to same trio w kolejce do kwadratu... ile wyszło ? = legendarna ilośc alko w sobie i to przed klubem. Jak Pan selekcjoner mnie zobaczył i wpuscił o dziwo to normalnie taniec radosci odwaliłem hahah. W klubie oczywiście normalni ludzie by to wytańczyli a my co a my dalej atak na bar ;D. Bym wam opowiedział jak się zajebiście bawiłem w klubie ale nie pamiętam zbytnio ;D tyle wiem że bawiłem się z kuzynką i jej koleżnką głównie i lewitowałem ;). Nastepnego dnia obudziłem się najebany i oczywiście rozmowy na poziome: o ja jebie itd. z kolegami z imprezy hahahah ale teraz wam przytocze pewną Legendę od Michale zwanym Memsem był z nami i nie pił bo nie miał siana. Wiemy zdarza się kryzys ! no i jak weszliśmy do klubu pożyczył odemnie 5 zł na piwko ;D. I tak naprawde tyle pamietam ze go tyle widziałem. Okazało się ze kolega Miachał M. wylądował narąbany w parku na ławce na której spał trza to podkreślić i obudziła go policja ;D hahah teraz może ktoś mi powie jak to jest możliwe za 5 zł się tak narąbać ?;P

podsumowując notke. w tym czasie dowiedziałem się czegoś bardzo ważnego o sobie ... I am awesome ;D
odin 2009-11-12 14:06:08
skomentuj (7)
Dady is back!
Witam to ja Odin. Wiem że dawno mnie tu nie było lecz potrzebowałem czasu na transformacje w "Awesome".

Moje rozważania chciałbym zacząć od tego co zaobserwowałem wczoraj na imprezie... i nie chodzi mi wcale o to że wszyscy byli narąbani ;D. Chodzi o kobiety. Nie to że jestem jakiś tam dziwny i nie lubie kobiet ale one stają się coraz bardziej puste ! Wystarczy potańczyć z taką 3 minuty a ta już chce się całować it's awesome ale dziewczyny trochę szacunku miejcie dla siebie my musimy troche was pozdobywać. Musimy poczuć się jak na polowaniu poczekać, zaczaić się, pomyśleć i dopiero strzelać co ma oczywiście znaczenie w stosunkach damsko męskich nawiązać kontakt wzrokowy, sprzedać kilka tanich tekstów i dopiero smyru smyru lizu lizu !. 

 Następna sprawa panowie! idzcie do parlamentu to jest dopiero klubik jak sie ładnie poprosi to dziewczyny wykonują tańce za darmoszke wiadomo bez cycuszków ale to można się przenieść w bardziej zaciszne miejsce!

Btw. mozecie być ze mnie dumni ! Wczoraj unikałem bujek nawet chciałem przekonać kolege że nie warto się bić ;D zmieniam się hahaha

i tak na zakończenie I am Awesome !

tak dla oka:
Fredy przepraszam ale na halowin ide do kwadratowej ;D

fredi przepraszam ale na halowin ide do kwadratowej ;D
odin 2009-10-30 16:45:58
skomentuj (3)



Created by Smeagol-Gollum
dla szablony4u